03/08/16
Hej kochani! W ostatnim czasie zaczęłam pogłębiać swoją wiedzę, a mianowicie wróciłam do swojej ukochanej literatury. Dla wielu osób mogłoby wydawać się dziwne, że w dobie telefonów i internetu ktoś może sięgać jeszcze po książkę. Otóż tak! Nie zdajecie sobie sprawy z tego, ile tracicie. Z żadnego filmu nie wyciągnięcie takich wniosków. Chciałabym Wam uświadomić, abyście zaczęli doceniać to, co macie - rodzinę, przyjaciół, zdrowie, pracę i wiele innych, nawet tych błahych spraw. Zdążyłam przeczytać w swoim nastoletnim życiu wiele, ale to naprawdę wiele książek. Kiedyś bywały to bajki, powieści, baśnie. Kartki wielu różnych trylogii były wertowane przez moje palce. Teraz trochę wydoroślałam, a w moich rękach znalazły się książki psychologiczne, biograficzne, opowiadające o przeżyciach ludzi chorych, a nawet tych zdrowych, którzy doświadczyli choroby najbliższych. Podczas czytania uświadomiłam sobie, że nie warto zamartwiać się, gdy nam coś nie wyjdzie. Trzeba cieszyć się nawet z drobnych kroczków, które stawiamy podczas dążenia do celu. Czy warto wyznaczać sobie cel? Wydaje mi się, że tak, chociaz, jeśli o mnie chodzi, Bóg zaprowadzi nas do tego miejsca, w którym nas widzi. Wyobrażacie sobie czuć pustkę w głowie, a świat określać jedynie poprzez obrazy, które się widzi? Zapewnie nie. Wiecir jak to jest żyć w kompletnej ciszy, w której odczuwa się jedynie lęk, gdy nie ma kogoś obok? Mała Fiona tego doświadczyła i w końcu wszczepiono jej implanty, dzięki którym mogła słyszeć chociaż po części. My nie potrafimy docenić tego, że urodziliśmy się zdrowi, tylko ciągle słychać narzekanie. Tak samo mała Myszka, która urodziła się z trisomnia chromosomu 23 (zespół Downa). Podczas czytania tej książki polały się łzy. Jej matka, Ewa, miała w swoim życiu ciężki okres, bo trudno było jej sie pogodzić z tak zaawansowaną chorobą córki, a jej mąż nie chciał ich widywać, omijał swoją córkę jak tylko mógł. Naprawdę doceńcie to co macie. Podejdzie do rodziców, powiedzcie, że ich kochacie, predzej czy później również oni odejdą, dlatego trzeba właśnie teraz docenić ich obecność. Doceńcie swoje życie, niby nic, a równocześnie tak wiele. Cieszcie się, że potraficie usłyszeć świerszcza na łące, poczuć zapach gotowanego obiadu, rozkoszować się podczas jedzenia lodów, poczuć powiem wiatru i zobaczyć piękno, które nas otacza. Spróbujcie skupić się na drobnych sukcesach i nie rozczulajcie się porażką. Zacznijcie żyć pełnią życia.(Przepraszam, jeśli coś jest niezrozumiałe. Pisałam pod wpływem emocji.)
*Jeśli chodzi o książki :
Dorota Terakowska "Poczwarka"
Fiona Bollag "Wyszłam z krainy ciszy"
ks.Jan Kaczkowski "Szału nie ma, jest rak"
Regina Brett "Jesteś cudem"
⭐Chciałam dodać zdjęcia, ale nie chcą mi się załadować, zaktualizuję post, gdy będę na kompuetrze xx












